Denna refleksja nad własną egzystencją
Denna refleksja nad własną egzystencją
I przyszedł czas, że i najwiekszy wśród wrogów blogów wszelakich własnego bloga założył, niszcząc tym samym siebie samego i cel swojej egzystencji. Takie już, kurwa, czasy i nikt na kapitalizm nic nie poradzi. Tak, kapitalizm jest winny wszystkiemu, od lat jak ktoś nie znajduje wytłumaczenia na swój własny debilizm i brak rozumu zrzuca winę na kapitalizm.
Uprzedzę cię, mój domniemany czytelniku, że Nie będzie to blog fajny, ciekawy i ogólnie zajebisty.
Żaden blog taki nie jest, nawet ten ZoltaRa.
Owczy pęd ludzkiej egzystencji jednak wciska Ci przekonanie, iż każdy
kolo na czasie musi bloga mieć i wyraża on jego zajebistość.
Zajebistość tego bloga polega na tym, że mam kolejne miejsce do
pierdolenia bez sensu.
Wojna nigdy się nie zmienia… Moje pseudomądre gadki również.
Redmeerowy festiwal głupoty, chamstwa i bezmyslności rozpoczyna się! Poźniej to będzie koniec świata…
Dość pierdolenia, jest ono dla mnnie znośne tylko w małych dawkach. Kiedyś coś tu mądrego napiszę.Na koniec powiedzenie dnia:
Pompuj rower dla Szatana!
sierpień 30, 2008 @ 6:45 pm
Mój blog jest zajebisty!