Archiwum dla sierpień, 2008

Autobiografia

Posted in Uncategorized on sierpień 30, 2008 by redmeer666

Nadszedł czas na ubernotkę opisującą moją uberzajebistość :)

Nie, nie naćpałem się.
Nie piłem dziś prawie wcale.
A tabaka nie powoduje halucynacji.

Tak, jestem zajebisty. Musiałem to światu wyznać i przestać sie tego wstydzić. Bo koniec końców nie ma czego, prawda? Jestem człowiekiem młodym, dobrze zbudowanym, z poczuciem humoru. Ogólnie zajebioza.

Mój przyjaciel Łukasz, zawołany homoseksualista znalazł we mnie tylko dwie wady. mieszkam daleko od niego i nie jestem homo. To chyba dostatecznie świadczy o mojej zajebistości, zwłaszcza,że Łukasz ma średnią wyższą niż trzej przeciętni czytelnicy bloga razem wzięci.

Paradoksem jest, że mój blog jest przeciwieństwem mnie, a ja sam w sobie jestem przeciwieństwem blogowania. więc po co tu kurwa jestem? Chyba tylko po to, żebys zpanowac jaki ja jestem… Wiadomo jaki.

Bez pieprzenia jak jest chujowo czuję się nieswojo…

Widzicie co tracicie nie mając mnie? Ha! Taka sztuka was ominęła:P A ja jestem oddany Wiktorii…

P.S Lipnie wychodzi mi ironizowanie z siebie samego

Zdrowia i wzmożonej erekcji:
Redmeer aka Count

Can you fell?

Posted in Uncategorized on sierpień 29, 2008 by redmeer666

Moje lenistwo jest niezmierzone. Jeden dzień prowadzenia chujowego bloga i już mi się nie chce…
Jestem zupełnie taki sam jak ogół dzisiejszej młodziezy, po co coś robić, jeśli nie ma z tego kasy?
No nic, jak już zacząłem te pieprzenie tutaj trzeba to ciągnąć. Zaskoczyć rzeczywistość swoją odmiennością.

Tak Wiktorio, pisze do bardziej dla Ciebie niż własnej nieskromnej osoby

Mało narzekania, zupełnie za mało jak na tak podły dzień. Zresztą, ponarzekam:P I tak nikt tego nie czyta, więc będę tkwić tu w swym zaścianku.

Dziś zabrałem się za kolejny numer Games Corner. Koniec końców jestem naczlenym a i zin idzie w Polskę w olbrzymiej liczbie kopii (przy czym ile pozostaje przeczytanych nawet cie chcę prognozować) teoretycznie więc powinno mi sie zajebiście chcieć go tworzyć.

Niesmieszne jest tutaj to, iz mimo tego, że to lubię to ludzie potrafią mnie tak skutecznie odrzucić od robienia tego, że w słowach oddać tego w stanie nie jestem

Ludzie myślą tylko o pieniądzu. Połowa ludzi chcąca ze mną tworzyć GC pyta ile dostanie kasy za swoje wypociny, zanim cokolwiek wyślą. zazwyczaj pierwszego z tych petentów traktuje lagodnie, jednakże np. piąty nie może liczyć na nic mniej chamskiego niż “tona gnoju” ew. “szambo pełne, nieczyszczone”
Zamarła chyba już idea pisania dla samego pisania, radosnej twórczości nienastawionej na zarabianie kasy. Dlatego takim szacunkiem darzę ludzi, którzy mimo pokolenia internautów, którzy chcą mieć tylko kupę kasy i masę “komci” pod wpisami/zdjęciami/nie wiem czym jeszcze.
Darzę szacunkiem tych młodych chłopaków, którzy mimo faktu nieposiadania jeszcze dużej wiedzy polonistycznej próbują, za darmo, napisać coś, co będzie ręce i nogi miało.

Dla ludzi takich gotów jestem zrobić praktycznie wszystko. Dla tych, którzy nie widzą we mnie potencjalnego źródła zarobku, tylko zwykłego pasjonata gier, mającego na tyle talentu by co miesiąc stworzyć twór, który potem zaistnieje na cover DVD CDA.

Koniec frustracji na dziś. jutro na pewno cos innego mnie wkurwi

Przysłowie na dziś:
AGRESJA PRZECIW PRZEMOCY

Zdrowia
Red

Denna refleksja nad własną egzystencją

Posted in Uncategorized on sierpień 28, 2008 by redmeer666

Denna refleksja nad własną egzystencją

I przyszedł czas, że i najwiekszy wśród wrogów blogów wszelakich własnego bloga założył, niszcząc tym samym siebie samego i cel swojej egzystencji. Takie już, kurwa, czasy i nikt na kapitalizm nic nie poradzi. Tak, kapitalizm jest winny wszystkiemu, od lat jak ktoś nie znajduje wytłumaczenia na swój własny debilizm i brak rozumu zrzuca winę na kapitalizm.

Uprzedzę cię, mój domniemany czytelniku, że Nie będzie to blog fajny, ciekawy i ogólnie zajebisty.

Żaden blog taki nie jest, nawet ten ZoltaRa.

Owczy pęd ludzkiej egzystencji jednak wciska Ci przekonanie, iż każdy
kolo na czasie musi bloga mieć i wyraża on jego zajebistość.

Zajebistość tego bloga polega na tym, że mam kolejne miejsce do
pierdolenia bez sensu.

Wojna nigdy się nie zmienia… Moje pseudomądre gadki również.
Redmeerowy festiwal głupoty, chamstwa i bezmyslności rozpoczyna się! Poźniej to będzie koniec świata…

Dość pierdolenia, jest ono dla mnnie znośne tylko w małych dawkach.  Kiedyś coś tu mądrego napiszę.Na koniec powiedzenie dnia:

Pompuj rower dla Szatana!